O mnie

Moje zdjęcie
Rybnik, śląskie, Poland
Tworzenie jest moją pasją i rehabilitacją. Pozwala mi oderwać się od szarej rzeczywistości i wnieść światło w moje gasnące oczy. Ostatnio skupiam się na kulinariach i szydełkowaniu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art-jurnal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art-jurnal. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 lipca 2013

Biesy i Czady

Z Bieszczadami związanych jest wiele legend. Jedna z nich opowiada o Biesach i Czadach, od których ta kraina wzięła swoją nazwę.

Przedstawiam art-jurnalowe wspomnienia wakacji w Bieszczadach. Przepiękna to kraina i czas płynie tam wolniej.



wtorek, 21 maja 2013

Niebo



Niebo było tematem konkursu SCRAPPO.


Przygotowałam okładkę do mojego Art-jurnala.
Zrobiona jest z grubej tektury pomalowanej białą akrylówką, a potem błękitną farba akwarelową. Tło ma kolor pięknego, letniego nieba. Spośród piankowych chmurek wyłania się szczęśliwa twarz kobiety. A z jej głowy ulatują piękne motyle różnych twórczych pomysłów.
Tytuł okładki zrobiłam z literek ze scrap.com.pl popsikanych turkusową mgiełką ze sklepu 13arts oraz literkowego stempelka z zestawu dla dzieci. Środek i tył okładki ozdobiłam stempelkowym napisem.
 




Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

wtorek, 23 kwietnia 2013

mapa, plan...


Na blogu Przyklej to! trwa Tydzień inspiracji - Mapy.



Z wyzwaniem skojarzyły mi się zakupy - dla wielu czas odpoczynku i relaksu. Tak powstał kolejny wpis do mojego art-jurnala. Jako mapki wykorzystałam plany sytuacyjne trzech pięter galerii, które były w ulotce reklamowej.


Stopki dostałam na którymś ze spotkań, a słowa wycięłam z gazetek reklamowych.
Tło zrobiłam odbijając kropki za pomocą folii bąbelkowej i czarnego tuszu.


A jak zakupy, to i pieniążki - najlepiej te z górnej półki, czyli najwyższy nominał.


Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

Black-Red-White


Nie ma to jak filiżanka dobrej kawy lub herbaty wypita w spokoju.
Jak zobaczyłam to zdjęcie, to od razu skojarzyło mi się z błogim spokojem przy filiżance ulubionego napoju.
Niedługo po studiach pojechałyśmy z Koleżanka na wycieczkę do Hiszpanii. Po drodze mieliśmy postój w Veronie. Siedziałyśmy wtedy właśnie przy podobnym stoliku we włoskiej knajpce i obserwowałyśmy budzące się miasto.
A kawa była wyśmienita tego ranka.


Na wspomnienie tych chwil zrobiłam sobie wpis do art-jurnala.




Biel i czerń ożywiłam czerwienią tuszu w płynie. A finezji dodałam białymi perełkami w płynie. Ten prosty wpis zgłaszam na Wyzwanie Black - Red - White na blogu SilesianCraft.






Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

czwartek, 28 marca 2013

Kwiatowo i trunkowo

 



Dzisiaj przedstawiam kolejny wpis do mojego art-jurnalu. Spodobała mi się zabawa w takiej formie.
Wpisuje się on jednocześnie w wytyczne kilku wyzwań.


Są tutaj latające motyle na tle błękitnego nieba (pomalowane farbami akwarelowymi) poprzecinanego promieniami słońca (żółty tusz w płynie) i perłowych marzeń ulatujących w przestrzeń (turkusowa mgiełka ze sklepu 13arts).


Nie mogło zabraknąć moich najulubieńszych kwiatów - stokrotek (ewentualnie mogą być margaretki). Uwielbiam je za delikatność, subtelność i niewinność. 
Nieodłącznie kojarzą mi się z beztroskim dzieciństwem i pleceniem wianków z koleżankami.

Nieodłącznie co roku są moim wielkim marzeniem urodzinowym. Jak na razie tylko raz udało mi się je dostać w listopadzie od koleżanki. To był najcudniejszy bukiecik prawdziwych stokrotek zebranych rano w ogródku.

Ozdobiłam je jeszcze perełkami w płynie i kropkami z glossy accente.



Były małe, wycięte motylki, jest i duży stemplowany.


A marzenia ciągle łapię jak lejącą się wodę. Jedne złapie, inne ulecą na skrzydłach motyli. A marząc nieustannie chodzę z głową w chmurach.
Niesamowity stan.

Mój marzeniowy wpis zgłaszam na wyzwania:

- #8 Wiosna w pełni na Kreatywnym Polu - media: perełki w płynie, glossy accente, tusz w płynie, perłowa mgiełka, farby akwarelowe, wiosenny motyw: motyle


- Wyzwanie kwiatowe w Craftowym Ogródku - motywem przewodnim są stokrotki i jest stemplowany motyl



- Wyzwanie #62 - dream na blogu sklepu scrapki.pl.











A na frasunek dobra jest ciekawa książka i jakiś trunek do tego może być.


Zrobiłam zakładkę z winnym motywem. W takiej trochę jesiennej kolorystyce. Wykorzystałam kartkę urodzinową, którą kiedyś dostał mój mąż. Teraz będzie miał zakładkę.


Papier jest na tyle błyszczący, że nie trzeba było go specjalnie "szklić".


A górę ozdobiłam koronką zabarwiona fioletową mgiełką ze sklepu 13arts.

Zakładkę zgłaszam na Wyzwanie #10 - Trunek na frasunek na blogu 123 scrapuj ty.




Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

piątek, 22 marca 2013

JESTEM...


JESTEM to temat Wyzwania Art Jurnal w Craftowym Ogródku.No to mi się tak skojarzyło: rozważna i romantyczna. Od okoliczności zależy, która część mnie przebija się bardziej.
 Tło zrobiłam z potarganych gazet, które rozbieliłam akwarelówką.
Potem nadałam mu delikatnego koloru farbami akwarelowymi.





Postacie kobiet, bransoletkę i bratka wycięłam ze starych katalogów Oriflame.


Na biżuterii i bratku jest nałożony Glossy Accents nadając im szklanego połysku.


Napis zrobiłam z literek z gazety.


I jeszcze pochwalę się wygraną. Wygrałam wyzwanie na blogu sklepu Crafty Moly tym notesem i wybrałam sobie takie nagrody ze sklepu.



Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

czwartek, 21 marca 2013

Pocztowy art-jurnal


Na blogu Przyklej to! trwa tydzień pocztowy. Trzeba w swojej pracy wykorzystać materiały znalezione na poczcie. Szczegóły są TUTAJ.



Ja zrobiłam drugą stronę do art-jurnala wykorzystując kartki pocztowe, które dostałam z różnych części świata w ramach zabawy Postcrossing.





Pocztówki, stemple, dowód nadania, numery otrzymanych kartek i powstał kolorowy wpis.

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

wtorek, 19 marca 2013

Wyłączyłam myślenie... (400)


Wyłączyłam myślenie i zrobiłam pierwszą stronę do swojego art-jurnala.
Przynajmniej takie było moje założenie.
Na szybko przecięłam kilka kartek papieru wizytówkowego, podziurkowałam i założyłam kółka.
Okładki dopiero zrobię.

Pracę zgłaszam na Wyzwanie #40 - Wyłączamy myślenie na blogu Scrapgangu.

A jak powstała?
Wszystko zaczęło się od ulotki ze szkoły tańca, którą przyniósł mój Syn ze szkoły. Bardzo przypadły mi do gustu te tancerki. Skojarzyły mi się z kobiecością, siłą i radością.
No to je sobie wycięłam.


A przygotowana kartkę popsikałam mgiełkami ze sklepu 13arts, trochę je rozlałam i tak zostawiłam do wyschnięcia.
Przy okazji w pudełku znalazłam popsikaną na zielono ramkę.



Potem wyciągnęłam pudło ze ścinkami - znalazłam tam zegar i kwiatowe ścinki. Wydarłam je i obcięłam oraz potuszowałam brzegi. Bez składu i ładu przykleiłam na tło.
Na to przykleiłam tancerki - jedna wylądowała w ramce.
Przy okazji znalazłam na biurku kwiatki i kawałek kulkowego łańcuszka. Też je przykleiłam.
A w szufladzie nawinęły mi się pod rękę mini-lusterka - nie myśląc też przykleiłam trochę.






Potem mi do głowy przyszedł tytuł "SIŁA KOBIECOŚCI", to sięgnęłam do pudełka na biurku po flamastry i wyciągnęły mi się dwa odcienie niebieskiego.
A na koniec wpadł mi w oko żółty tusz w płynie, to chlapnęłam nim kilka razy.

Efekt widoczny na zdjęciach.

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.