czwartek, 3 stycznia 2013

Czas podsumowań...


Początek nowego roku to czas podsumowań.

W planach nie miałam zrobienia takiego podsumowania za ubiegły rok.
Zwłaszcza, że był on dla mnie trudny. Jednocześnie był też bardzo twórczy, rozwijający i poznałam  wielu ciekawych ludzi.

Jednak zainspirowana formą podsumowania roku Franceski na własny użytek dokonałam małego bilansu.
Pytania do tego bilansu zapożyczyłam z tego słoika na myśli.




Po zrobieniu zdjęć dopisałam odpowiedzi na pytania. Pod wieloma względami są one bardzo osobiste, dlatego zostaną dla mnie. Postanowiłam też skonfrontować końcem roku, czy zrobiłam coś z tym co mnie boli i uwiera w moim życiu.
Zobaczymy w przyszłym roku.




Wczoraj dostałam tez paczuszkę od Origaty - dziękuję bardzo.
A w niej same cudeńka.






Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

4 komentarze:

  1. Fajny albumik stworzyłaś.Podoba się bardzo Twój wykrojnik bazowy, i fajne przydasie dostałaś,pewnie poszalejesz! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Album świetny tym bardziej, że umieściłaś tam bilans całego roku. I jakie oryginalne zapięcie :) Origata mnie również obdarowała cudeńkami - hojna i zdolna Dziewczyna :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłowy albumik a prezent rewelacja. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko z terminowością kiepsko: gwiazdki na święta - po świętach . Jeszcze raz Dorotko przepraszam.
    Zrobiłaś wspaniały bilans na zakończenie roku - takie artystyczne podsumowanie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...