środa, 19 listopada 2014

Cicha noc... i III Nocny CROP (890)



Jak papier jest bogaty we wzory, to aż szkoda go zakrywać. Wkomponowując elementy we wzór na papierze zrobiłam kolejną kartkę świąteczną.
Powstała ona podczas spotkania w Pszczynie na nocnym scrapowaniu.


Na tym spotkaniu zgłębiałam tajniki quillingu. Nauczyłam się robić m.in. takie gwiazdki - zwijane na patyczku do lodów.


A nowo zakupiony stempelek wpasował się idealnie w muzyczne tło.



A teraz kilka zdjęć ze spotkania. Sama ich nie robiłam. Fotorelacja dzięki Agnieszce i Agnieszce.
Zdjęć sporo, bo się nie mogłam zdecydować. A i tak wybrałam ich niewielką część.

Na początku spotkania przyjechał sklep. A jaki? Oczywiście scrap.com.pl. Oglądamy, przeglądamy i uszczuplamy swoje portfele.






Stół do pracy zastawiony suto. Czas zająć miejsce i do pracy.









A teraz mała przerwa. Przygotowujemy sie do punktu kulminacyjnego - wyborów Miss Najbrzydszego Swetra. Trzeba sie ładnie ustawić i zaprezentować. Przecież zdjęcia będą w kalendarzu na przyszły rok.










A kto wygrał? Właścicielka swetra nazwanego "gobelin", czyli Ania, która siedziała obok mnie.


Po małej przerwie dalszy ciąg twórczego szału.




I jeszcze kilka pięknych prac. Nie moich, ale się dowiedziałam jak je zrobić.
Najpierw choinka...


 ... i quilling'owe cuda.


A na grzebieniu można stworzyć te piękne listki.  Udało mi się kilka zrobić.
Zakupiłam już odpowiednie narzędzie i będę ćwiczyła w domu.


A to był sposób na zatrzymanie mnie dłużej na spotkaniu. A raczej mojej maszynki BS.
Ja zajadałam pyszne Tiramisu, a dziewczyny wycinały.


Dziękuje bardzo za spotkanie. Już nie mogę się doczekać kolejnego.

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

3 komentarze:

  1. bardzo fajne spotkanie, możliwość poznania się w realu, poznania innej techniki. Super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...