niedziela, 26 kwietnia 2015

Miętowe pudełko (1040)


Pewnego razu było sobie pudełko po serku. I tak sobie laeżało w szafce przez dłuższy czas.
Aż tu nagle wylądowało na moim biurku i przeszło małą metamorfozę.
Trochę się obawiałam tego owalnego kształu, ale sposobem z tego wybrnęlam.


Przez dłuższy czas nie wiedziałam jak sobie poradzić z wystającym brzegiem pudełka. I nagle mnie olśniło, że przecież są wstążki. Okleiłam górę i dół wieczka, a dopiero potem przykleiłam papier.


Pasek, którym okleiłam boki, ozdobiłam za pomocą dziurkacza brzegowego i pozwoliłam mu lekko wystawać. Z dwóch stron dodałam wykrojnikowe gałązki, które częściowo zagięłam na górę.


A na górze wiosenny bukiet kwiatów. Tym razem skorzystałam z gotowców.
Dobrze, że sie zbliża Zlot w katowicach, to sobie uzupełnię kwiatowe zapasy.


Pudełko zgłaszam na wyzwania:

- Wyzwanie nr 2 "Pudełeczko powiedz przecie..." na blogu Białe Kruczki


- Wyzwanie #5 - dowolna wiosenna praca na blogu Craft Passion






Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

6 komentarzy:

  1. cudowne! dziękuję za udział w wyzwaniu Białych Kruczków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna metamorfoza pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pudełeczko :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Craft Passion.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł! Pudełko po serkach? Wow!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! Będę tutaj częściej zaglądać. Bloga dodaję do obserwowanych :) Zapraszam do siebie http://ninahscrapworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...