piątek, 6 stycznia 2017

Słodkości ubrane w fiolet



Czekoladki, czekoladki... mały podarunek a cieszy. A na dodatek cieszy swoim ubrankiem.


To pudełko czekoladek ubrałam w fiolety za sprawą cudnego papieru Holy Mountains - 09/10 marki Altair Art. Obie strony cudnie ze sobą współgrają uzupełniając się jednocześnie.



Tekturkowe podziękowanie umieściłam na banerze M z APScraft. Ozdobiłam go różowymi opalizującymi kryształkami. Kryształki te rozświetlaja także kompozycje kwiatową.



Banerek ozdobiłam też tekturkowym banerem, a nad nim znalazły się mini-motylki potraktowane perłową mgiełką.


Bukiet stworzyłam z gotowych kwiatków (za wyjatkiem jednego, który wyszedł spod moich palców) na bazie listkowego wianuszka.




Górę pudełka rozjaśniłam delikatną taśmą koronkową.


Pracę zgłaszam na Wyzwanie 18 - BINGO na blogu sklepu Filigranki. Wybrałam linię kwiaty - fiolet - tekturka.




Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

8 komentarzy:

  1. Mam coraz większą ochotę na zrobienie ubranka na czekoladkę, Twoje wyszło pięknie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomimo diety sięgnęłabym po taką czekoladę :)) dziękuję za udział w Filigrankowym wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja :)
    Dziękuję za udział w zabawie Fan Miesiąca AltairArt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna praca. Świetnie pokazane wykorzystanie papierów Altair Art. Dziękuję za udział w zabawie Fan Miesiąca Altair Art.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności! Ten papier również mnie urzeka. Bardzo ładnie wygląda ta koroneczka dodana na górze.
    Dziękuję za udział w zabawie Fan Miesiąca Altair Art ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorotka pięknie ubrany czekoladownik :)
    Dziękuję za udział w zabawie Stworzone z APScraft :)

    OdpowiedzUsuń
  7. co tu dużo mówić - śliczny!! dziękuję że bawisz się z nami w Stworzone z APScraft!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładna żywa kolorystyka, cudny bukiet. Dziękuję za udział w zabawie Stworzone z APSCraft. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...