wtorek, 22 marca 2011

I jeszcze moje wczorajsze wypociny Wielkanocne

Pierwsza kartka jest jajowo-kurczakowa. Tło wykonane zielona kredką. Trochę się musiałam namachać.
A koronki odkryłam ostatnio u moich Rodziców. Tak sobie bezużytecznie leżały u Nich w pudełku.
Teraz są moje.


Druga oszczędna w dodatkach i tak bardziej na klasycznie. Moim zdaniem oczywiście.


No i na razie będzie przerwa w pracach Wielkanocnych, bo nie mam już odpowiednich napisów, a drukarka się zbuntowała.

2 komentarze:

  1. no tak do roboty się nie chodzi na L4 się siedzi i kartki skleja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe kto się boi podpisać?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...