sobota, 22 lutego 2014

"Telewizyjne" kartkowanie z Enczą



Wczoraj po raz pierwszy "brałam" udział w telewizyjnym Scrapowaniu z Enczą w TV Scrap Butik.
W cudzysłowie brałam udział, bo mogłam tylko oglądać.
Niestety złośliwość rzeczy martwych pokrzyżowała mi plany.



W salonie na dużym stole przygotowałam sobie wszystkie zalecane materiały, żeby mieć je pod ręką. Na drugiej części stołu ustawiłam laptopa, przezornie podpiętego do prądu, żeby bateria się nie wyczerpała. Wszak nie wiedziałam jak długo potrwa program.

I wszystko było fajnie. Udało mi się wyciąć papier na pierwszą kartkę i laptop zabuczał, prychnął i się wyłączył. I tyle było jego współpracy.

W te pędy przeniosłam się do innego pokoju na komputer stacjonarny i udało mi się oglądnąć program do końca. Jednak nie miałam już możliwości pracować na bieżąco. Pozostało mi tylko oglądanie.

To był bardzo twórczy, inspirujący i pouczający czas.
Dziękuję bardzo za możliwość uczestniczenia w tym wydarzeniu.

A dzisiaj rano udało mi się zrobić jedną kartkę. To kartka, którą robiliśmy jako drugą. Na zdjęciu Enczy bardziej po prawej.


Drugiej też nie omieszkam popełnić.


Do wykonania kartki użyłam papieru z serii Rozalia w ogrodzie. Wykorzystałam obie jej strony.




Jako metalowy element posłużyła mi walająca się w pudełku broszka. Nie jest przyklejona, tylko przypięta.

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...