czwartek, 18 kwietnia 2019

Dwa wianki - prawie eko...



Prawie eko? No tak, bo nie do końca udało mi się umieścić na tych wiankach tylko i wyłącznie naturalne elementy.
Oba wianki oklejone są korą.


Większy wianek zrobiony jest na słomianej bazie. Najpierw okleiłam ją korą, przykleiłam kilka gałązek, a potem na jednym z łuków znalazł się chrobotek. Na nim ułożyłam kompozycję ze skorupek z jajek kurzych i przepiórczych w towarzystwie kwiatów. W jednej skorupce jest świeczka. W dwóch pozostałych pierwotnie rosła rzeżucha. Niestety padła po jednym dniu niepodlewania jej. A że wianki mają znaleźć się na cmentarzu, to ta opcja odpadła. W skorupkach znalazł się zielony sizal i małe jajeczka styropianowe pomalowane woskami.







Drugi wianej jest mniejszy i zrobiony na bazie styropianowej. Tutaj jest więcej chrobotka, który przykleiłam pomiędzy korą. Dodatki są analogiczne jak na pierwszym wianku.








Nie wiem do końca jak będą zachowywały się świeczki w skorupkach po jajkach, dlatego na cmentarzu w środek wianków wstawimy znicze.



Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

14 komentarzy:

  1. Piękne wianki, takie własnie wczesnowiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace. Zazdroszczę umiejętności tworzenia wianków 💕

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne:) Świetny pomysł z tymi skorupkami od jajek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze wianki, jak dla mnie bardzo eko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jakie fantastyczne wianuszki! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ pięknie się prezentują,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne wianuszki Doroto.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne wianuszki, fajny pomysł ze skorupkami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...