O mnie

Moje zdjęcie
Rybnik, śląskie, Poland
Tworzenie jest moją pasją i rehabilitacją. Pozwala mi oderwać się od szarej rzeczywistości i wnieść światło w moje gasnące oczy.

środa, 29 grudnia 2021

Piernik


Tak poświątecznie witam Was z przepisem na piernik.
Ten piernik wykorzystywałam do robienia pierniczków, ale zniknął gdzieś w odmentach internetu, przy zmianie platformy blogowej.
Ciasto wymaga "leżakowania" - co najmniej 2 tygodnie, ale najlepiej ok 9-4 tygodnie.


Składniki:

1/2 litra miodu
3 jajka
1/2 szk mleka
2 płaskie łyżki sody oczyszczonej
2 szk cukru
1 kostka smalcu
1 kg mąki
szczypta soli
1-2 opakowania przyprawy do piernika
2 łyżki kakao (opcjonalnie)


Miód, smalec i cukier rozpuścić w rondelku na małym ogniu, często mieszając.
Zostawić do przestygnięcia.

Sodę oczyszczoną rozpuścić w mleku.

Do dużej miski wsypać mąkę, sól i przyprawy do piernika (opcjoalnie kakao) i wymieszać.
Wlać przestudzony miód ze smalcem i mleko z sodą. Dodać jajka.

Wyrobić ciasto na miękką masę. Przykryć ściereczką i wstawić do lodówki na min 2 tygodnie.


Po min 2 tygodniach wyjąc ciasto i rozwałkowywaći wycinać pierniczki.
Albo przełożyć do formy wyożonej papierem do pieczenia.
Moją 1/2 porcji piekłam w kwadratowej tortownicy o boku 23 cm.

Pierniczki piec ok 15 min w temperaturze 180 st C.
Piernik dłużej - do suchego patyczksa.


Po upieczeniu ciasto (pierniczki) jest twarde. Należy je nasączyć wodą.


Po przekrojeniu piernika jedną część posmarowałam powidłami śliwkowymi, a drugą nasączyłam wodą.
Na drugi dzień piernik był już miękki i nadawał się do jedzenia.


Poprzednio z tego przepisu robiłam te pierniczki.






Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...