O mnie

Moje zdjęcie
Rybnik, śląskie, Poland
Tworzenie jest moją pasją i rehabilitacją. Pozwala mi oderwać się od szarej rzeczywistości i wnieść światło w moje gasnące oczy.

piątek, 28 stycznia 2022

Gościnny występ w AltairArt


Zostałam zaproszona do gościnnego występu na blogu Altair Art. jest to jeden z elementów wyróżnienia za wygranie wyzwania w grudniu.

Zapraszam TUTAJ na blog Altair Art.

Postanowiłam jako inspirację przedstawić coś praktycznego, chociaż niezbyt często pojawiającego się na blogach. Zrobiłam lodówkowiec i podkładkę do kalendarza.
Do ich zrobienia wykorzystałam papiery z kolekcji Butterfly Effect - Efekt Motyla od Altair Art oczywiście.



Do zrobienia podkładki do kalendarza typu "zdzierak" wykorzystałam bazę ze starej podkładki (były już wycięcia na kalendarz).
Jako tło wykorzystałam papier Butterfly Effect 06 z zestawu 20x20 cm. Kwiatki i l listki oraz motyle wycięłam z arkusza Butterfly Effect 12.
Dodałam też trochę pofarbownej gazy i potuszowaną koronkę z lekkiej masy.
Kwiatki ozdobiłam beżowymi półperełkmi.
Do całości przypasował mi też zegar z paska Beautiful Moments 09 - pasek z zegarami.













Do kompletu zrobiłam lodówkowiec ze zdjęciem. Podobne są TUTAJ i TUTAJ.
Jako bazę wykorzystałam papier Butterfly Effect 05. Na dole przykleiłam kwiatki wycięte z tego arkusza. a zdjęcie podkleiłam jego drugą stroną.
Na lodówkowcu znalało się sporo wyciętych elementów.
Skrzydlate panienki wycięłam z papieru Butterfly Effect 03 i Butterfly Effect 04 z zestawu o wymiarach 20x20 cm. Pozostałe dodatki wycięłam z arkusza Butterfly Effect 12.
Do wykończenia całości również wykorzystałam beżowe półperełki i farbowaną gazę.
A drewnianą klamerkę przyciemniłam naparem z kawy.
















Teraz mam praktyczny komplet do zawieszenia na lodówce w kolorach pasujących do mojej kuchni (po jej przemalowaniu). I przy okazji oprawiłam trochę wspomnień z pobytu w Ustroniu. 




Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Zapraszam również na mojego fanpejdża.

4 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i zostawiony ślad...